Hej Kochani! Dziś wreszcie się wyspałam! Wczorajszej nocy spałam AŻ 1,5h... To przez to, że muszę teraz wstawać po 5... Misiek idzie do pracy po 6, a trzeba chłopaka wyprawić;D Wczoraj już przed 23 zasnęłam! Zmęczenie było zbyt silne... Stąd brak posta;p Ale spokojnie, już nadrabiam^^
O czym dziś? O kremiku oczyszczającym z BioNike;)
Krem ten dostałam od Anetki ;) Zwlekałam z recenzją jakiś czas, gdyż robiłam do tego kremu kilka podejść... Dalej go nie skończyłam;p
O czym dziś? O kremiku oczyszczającym z BioNike;)
Krem ten dostałam od Anetki ;) Zwlekałam z recenzją jakiś czas, gdyż robiłam do tego kremu kilka podejść... Dalej go nie skończyłam;p
Co pisze o nim producent:
WŁAŚCIWOŚCI
Niezatykający porów skóry krem do pielęgnacji tłustej cery trądzikowej oraz zanieczyszczonej. Zawiera aktywne składniki, które pomagają zapobiegać poliferacji bakterii oraz podrażnieniom skóry typowym dla cery łojotokowej. Jednocześnie wykazuje działanie bakteriostatyczne, normalizujące produkcję sebum oraz antyoksydacyjne. Dzięki świeżej i lekkiej strukturze jest natychmiast wchłaniany, pozostawiając skórę twarzy matową oraz jedwabiście gładką.
SKŁADNIKI AKTYWNE
Ekstrakt ze świerku pospolitego ekstrakt roślinny pozyskiwany ze świerku norweskiego, o silnym działaniu zwalczającym wolne rodniki oraz właściwościach antyoksydacyjnych. Dodatkowo zapewnia działanie normalizujące produkcję sebum oraz redukcję zaczerwienienia skóry.
Zn-PCA: sól cynkowa kwasu pirolidonokarboksylowego, która łączy właściwości cynku regulujące produkcję sebum oraz właściwości nawilżające kwasu pirolidonokarboksylowego, który występuje w Naturalnym Czynniku Nawilżającym (NMF).
Związek kwasu oleanolowego oraz kwasu NDGA w żelu osmotycznymreguluje nadmierną produkcję sebum oraz poliferację bakterii.
Estry alfahydroksykwasów: redukują produkcję sebum oraz zapewniają odpowiednie nawilżenie.
WSKAZANIA
Wykazuje działanie regulujące produkcję sebum, antybakteryjne oraz antyoksydacyjne. Doskonały jako baza pod makijaż.
SPOSÓB UŻYCIA
Stosować rano i wieczorem na dokładnie oczyszczoną skórę.
LISTA INCI
aqua (woda), octyldodecyl myristate, stearic acid, polysorbate 60, cetearyl alcohol, propylene glycol, sorbitan stearate, hydroxyethyl urea, Di-C12-13 alkyl malate, Tri-C14-15 alkyl citrate, nylon-6, polysorbate 20, lysine, ceteareth-30, caprylyl glycol, zinc pca, picea abies extract, carbocysteine, PEG-60 almond glycerides, nordihydroguaiaretic acid, oleanolic acid, styrene/acrylates copolymer, dimethicone, butylene glycol, xanthan gum, glycerin, caprylhydroxamic acid, carbomer, rosa centifolia water (wyciąg z róży stulistnej), disodium EDTA.
Opakowanie:
Nieduża tubka wykonana z miękkiego plastiku. Pod światło możemy spokojnie zobaczyć, ile produktu nam pozostało. Całość "stoi" na zakrętce. Kremik ma malutki dziubek, przez który produkt się wydobywa, przez co nie grozi nam wydostanie się go wbrew naszej woli;) Wygląd opakowania min imalistyczny i fajny, jednak drażni mnie jak zwykle ścieranie się srebrnych elementów na zakrętce i przy napisie firmy.
Pojemność:
Tubka zawiera 40ml kremu.
Zapach:
Kremik prawie nie pachnie. Można jednak wyczuć lekko chemiczny (?) zapach...
Kolor:
Bielutki;)
Konsystencja:
Krem jest bardzo lekki, delikatny. Wchłania się dość szybko;)
Cena:
Nie znam regularnej ceny... Szukałam po internecie i ceny są bardzo zróżnicowane... Od 78 do 115zł (!)
Moja opinia:
Szczerze mówiąc mam co do tego produktu mieszane uczucia... Ale od początku;) Stosuję go rano, po dokładnym oczyszczeniu skóry. Nakładam go i w dni, gdy się maluję i wtedy, gdy zostaję w domu i makijażu nie potrzebuję... Jako "baza" pod makijaż spisuje się doskonale. Sprawia, że moja mieszana cera, skłonna latem do tak zwanego świecenia się na nosie, czy czole jest zupełnie matowa! Za to dostaje gigantycznego plusika. Poza tym świetnie oczyszcza skórę, nie zapycha... Ale... Niestety zauważyłam, że po stosowaniu go na mojej buzi pojawiają się niemiłe prezenty. Częściej, niż zazwyczaj. Dlatego właśnie robiłam do niego kilka podejść. Po kilku dniach od odstawienia kremu krostki znikają... Może to moja skóra jest jakaś "inna"?
Podsumowując... Prócz niespodzianek na buzi (których zaakceptować nie mogę!) krem ten jest bardzo dobry! Wydaje mi się, że u innych dziewczyn zapewne by się sprawdził.
Ocena:
7/10
Kochani, a może ktoś z Was jeszcze używał tego produktu? Ciekawa jestem, jak sprawdza się u innych...
Dziękuję Ci bardzo Anetko za możliwość przetestowania tego produktu;)
oj drogo, nie znam tego kremu
OdpowiedzUsuńja wlasnie nie stosuje zadnych kremow na buzke, bo mnie zapychaja i wyskakuja mi pryszcze :/ ale musze poszukac jakiegos takiego, ktory nie bedzie mial parafiny w skladzie
OdpowiedzUsuńbardzo drogi... ja polecam Premae Harmony Balm, pod makijaż rewelacja! był w GlossyBox, chciałabym sobie kupić ale kosztuję 27 funtów czyli ponad 130zł, za 30ml :(
OdpowiedzUsuńNiestety nie znam tego kremu, ale i żadnych nie używam, bo okropnie zapychają mi pory :(
OdpowiedzUsuńCzasem skóra długo się oczyszcza i przy niektórych kosmetykach przez jakiś czas pojawiają się pryszcze.
OdpowiedzUsuńJa miałam tylko próbkę tego produktu, ale już po jej zuzyciu wiedziałam, że pewnie nie kupię pełnowymiarowego opakowania... dla mnie ten krem miał odrzucający zapach -.-
OdpowiedzUsuńCiekawie wygląda, może być w tym coś. :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do rozwiązania testu samooceny na moim blogu.
Dodaję link: http://substancja-dajaca-zycie.blogspot.com/
Pozdrawiam. :)
Nie spotkałam się nigdy z tym produktem.
OdpowiedzUsuńObserwuję ::)
Dobra recenzja.:D
OdpowiedzUsuńCóż, ja go nie testowałam, ale po twojej recenzji nie wiem czy się skuszę :) Chodzi mi o to, że ja też mam skórę mieszaną i boję się o pojawienie się "nieprzyjaciół" :D Sama forma recenzji bardzo fajna.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i zapraszam na mojego bloga :)
http://wherethemagicstarts.blogspot.com/
pierwsze słysze;p
OdpowiedzUsuńpierwszy raz o nim słyszę.
OdpowiedzUsuńNie znam tego kremu ale za taką cenę to powinien naprawdę cuda działać.:)
OdpowiedzUsuńdrogi:/
OdpowiedzUsuńo ciekawe
OdpowiedzUsuńNie miałam go :)
OdpowiedzUsuńpierwszy raz słysze
OdpowiedzUsuńNie używałam :) Pierwszy raz widzę ten kosmetyk :)
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*
pierwszy raz o nim słyszę :P
OdpowiedzUsuńCałe szczęście nie borykam się z tym problemem :)
OdpowiedzUsuńcoz, kij z matowieniem, jak wywoluje "prezenty" jak to ladnie ujelas :D a szkoda :(
OdpowiedzUsuńzapraszam na rozdanie :)
Nie słyszałam o nim :>
OdpowiedzUsuńNice review!!! would you like to follow each other with GFC and Bloglovin?
OdpowiedzUsuńBesos, desde España, Marcela♥
Pierwszy raz widzę ten kosmetyk, ale za tą cenę to już się z nim chyba nie spotkam :P
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie:
http://iv90-jewellery.blogspot.com/ :)
może po prostu ma jakiś składnik zapychający/uczulający. Jeśli występuje zapychanie warto po 'zmyciu' tego kremu np. wieczorem zrobić sb OCM :)
OdpowiedzUsuńobserwuję ;)
nie używałam tego kremu. mam swój sprawdzony i nie zamienie go na żaden inny :P.
OdpowiedzUsuńDuży plus za to, że matuje cerę. Ale jego cena jest po prostu kosmiczna! :O
OdpowiedzUsuńZa tą cenę bym go raczej nie kupiła. Jest dużo dobrych i tanich kremów, które świetnie matują i nie fundują nam takich niemiłych niespodzianek :)
OdpowiedzUsuńDrogi trochę. Nie używałam :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :*
Za tę cenę produkt powinien być idealny, a nie jest więc odpada.
OdpowiedzUsuńA ile czasu go używałaś za jednym razem? Może zawiera jakiś składnik, który oczyszcza skórę, dlatego pojawiają się krostki, a potem po ok. tygodniu wszystko się unormuje :)
OdpowiedzUsuńUżywałam go 2 tygodnie około... Potem już krócej...
UsuńSzkoda ze taki drogi!:)pozdrawiam:*:*
OdpowiedzUsuń✮ ✮ ✮
Ola
Ojej cena nie zachęca. :(
OdpowiedzUsuńCena dość wysoka, ale jesli ten produkt byłby 100% odpowiedni dla mojej skóry to nie zawahałabym się go kupić
OdpowiedzUsuńświetny blog, dobrze, że Cię znalazłam!
OdpowiedzUsuńNie zdecydowałabym na tak drogi produkt, który tylko oczyszcza, ale fajnie że mogłaś go wypróbować :))
OdpowiedzUsuńWażne,że ma naturalny skład i nie zawiera wszechobecnego glutenu:)
OdpowiedzUsuńNo proszę ! Może warto :D Pozdrawiam i zapraszam!
OdpowiedzUsuńwszystko ładnie, pięknie, tylko ta cena! :o
OdpowiedzUsuńNie znam tego kremu i pewnie się z nim nigdy nie poznam, głównie przez cenę i wywoływanie 'niespodzianek' :P
OdpowiedzUsuńnigdy go nie miałam ale cena trochę szokująca :/
OdpowiedzUsuń