Obserwatorzy

czwartek, 25 lipca 2013

Jak działa to włoskie cudeńko? ;)

Hej Kochani! Dziś wreszcie się wyspałam! Wczorajszej nocy spałam AŻ 1,5h... To przez to, że muszę teraz wstawać po 5... Misiek idzie do pracy po 6, a trzeba chłopaka wyprawić;D Wczoraj już przed 23 zasnęłam! Zmęczenie było zbyt silne... Stąd brak posta;p Ale spokojnie, już nadrabiam^^

O czym dziś? O kremiku oczyszczającym z BioNike;)

Krem ten dostałam od Anetki ;) Zwlekałam z recenzją jakiś czas, gdyż robiłam do tego kremu kilka podejść... Dalej go nie skończyłam;p


Co pisze o nim producent:

WŁAŚCIWOŚCI 
Niezatykający porów skóry krem do pielęgnacji tłustej cery trądzikowej oraz zanieczyszczonej. Zawiera aktywne składniki, które pomagają zapobiegać poliferacji bakterii  oraz podrażnieniom skóry typowym dla cery łojotokowej. Jednocześnie wykazuje działanie bakteriostatyczne, normalizujące produkcję sebum oraz antyoksydacyjne. Dzięki świeżej i lekkiej strukturze jest natychmiast wchłaniany, pozostawiając skórę twarzy matową oraz jedwabiście gładką.

SKŁADNIKI AKTYWNE
Ekstrakt ze świerku pospolitego ekstrakt roślinny pozyskiwany ze świerku norweskiego, o silnym działaniu zwalczającym wolne rodniki oraz właściwościach antyoksydacyjnych. Dodatkowo zapewnia działanie normalizujące produkcję sebum oraz redukcję zaczerwienienia skóry.
Zn-PCA: sól cynkowa kwasu pirolidonokarboksylowego, która łączy właściwości cynku regulujące produkcję sebum  oraz właściwości nawilżające kwasu pirolidonokarboksylowego, który występuje w Naturalnym Czynniku Nawilżającym (NMF).
Związek kwasu oleanolowego oraz kwasu NDGA w żelu osmotycznymreguluje nadmierną produkcję sebum oraz poliferację bakterii.
Estry alfahydroksykwasów: redukują produkcję sebum oraz zapewniają odpowiednie nawilżenie.

WSKAZANIA
Wykazuje działanie regulujące produkcję sebum, antybakteryjne oraz antyoksydacyjne. Doskonały jako baza pod makijaż.

SPOSÓB UŻYCIA
Stosować rano i wieczorem na dokładnie oczyszczoną skórę.

LISTA INCI
aqua (woda), octyldodecyl myristate, stearic acid, polysorbate 60, cetearyl alcohol, propylene glycol, sorbitan stearate, hydroxyethyl urea, Di-C12-13 alkyl malate, Tri-C14-15 alkyl citrate, nylon-6, polysorbate 20, lysine, ceteareth-30, caprylyl glycol, zinc pca, picea abies extract, carbocysteine, PEG-60 almond glycerides, nordihydroguaiaretic acid, oleanolic acid, styrene/acrylates copolymer, dimethicone, butylene glycol, xanthan gum, glycerin, caprylhydroxamic acid, carbomer, rosa centifolia water (wyciąg z róży stulistnej), disodium EDTA.



Opakowanie:

Nieduża tubka wykonana z miękkiego plastiku. Pod światło możemy spokojnie zobaczyć, ile produktu nam pozostało. Całość "stoi" na zakrętce. Kremik ma malutki dziubek, przez który produkt się wydobywa, przez co nie grozi nam wydostanie się go wbrew naszej woli;) Wygląd opakowania min imalistyczny i fajny, jednak drażni mnie jak zwykle ścieranie się srebrnych elementów na zakrętce i przy napisie firmy.

Pojemność:

Tubka zawiera 40ml kremu.

Zapach:

Kremik prawie nie pachnie. Można jednak wyczuć lekko chemiczny (?) zapach...

Kolor:

Bielutki;)

Konsystencja:

Krem jest bardzo lekki, delikatny. Wchłania się dość szybko;)


Cena:

Nie znam regularnej ceny... Szukałam po internecie i ceny są bardzo zróżnicowane... Od 78 do 115zł (!)

Moja opinia:

Szczerze mówiąc mam co do tego produktu mieszane uczucia... Ale od początku;) Stosuję go rano, po dokładnym oczyszczeniu skóry. Nakładam go i w dni, gdy się maluję i wtedy, gdy zostaję w domu i makijażu nie potrzebuję... Jako "baza" pod makijaż spisuje się doskonale. Sprawia, że moja mieszana cera, skłonna latem do tak zwanego świecenia się na nosie, czy czole jest zupełnie matowa! Za to dostaje gigantycznego plusika. Poza tym świetnie oczyszcza skórę,  nie zapycha... Ale... Niestety zauważyłam, że po stosowaniu go na mojej buzi pojawiają się niemiłe prezenty. Częściej, niż zazwyczaj. Dlatego właśnie robiłam do niego kilka podejść. Po kilku dniach od odstawienia kremu krostki znikają... Może to moja skóra jest jakaś "inna"? 

Podsumowując... Prócz niespodzianek na buzi (których zaakceptować nie mogę!) krem ten jest bardzo dobry! Wydaje mi się, że u innych dziewczyn zapewne by się sprawdził.

Ocena:

7/10

Kochani, a może ktoś z Was jeszcze używał tego produktu? Ciekawa jestem, jak sprawdza się u innych...

Dziękuję Ci bardzo Anetko za możliwość przetestowania tego produktu;)

42 komentarze:

  1. ja wlasnie nie stosuje zadnych kremow na buzke, bo mnie zapychaja i wyskakuja mi pryszcze :/ ale musze poszukac jakiegos takiego, ktory nie bedzie mial parafiny w skladzie

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo drogi... ja polecam Premae Harmony Balm, pod makijaż rewelacja! był w GlossyBox, chciałabym sobie kupić ale kosztuję 27 funtów czyli ponad 130zł, za 30ml :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie znam tego kremu, ale i żadnych nie używam, bo okropnie zapychają mi pory :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem skóra długo się oczyszcza i przy niektórych kosmetykach przez jakiś czas pojawiają się pryszcze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam tylko próbkę tego produktu, ale już po jej zuzyciu wiedziałam, że pewnie nie kupię pełnowymiarowego opakowania... dla mnie ten krem miał odrzucający zapach -.-

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie wygląda, może być w tym coś. :)

    Zapraszam do rozwiązania testu samooceny na moim blogu.

    Dodaję link: http://substancja-dajaca-zycie.blogspot.com/
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spotkałam się nigdy z tym produktem.

    Obserwuję ::)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż, ja go nie testowałam, ale po twojej recenzji nie wiem czy się skuszę :) Chodzi mi o to, że ja też mam skórę mieszaną i boję się o pojawienie się "nieprzyjaciół" :D Sama forma recenzji bardzo fajna.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mojego bloga :)
    http://wherethemagicstarts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz o nim słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tego kremu ale za taką cenę to powinien naprawdę cuda działać.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam :) Pierwszy raz widzę ten kosmetyk :)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy raz o nim słyszę :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Całe szczęście nie borykam się z tym problemem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. coz, kij z matowieniem, jak wywoluje "prezenty" jak to ladnie ujelas :D a szkoda :(

    zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nice review!!! would you like to follow each other with GFC and Bloglovin?
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz widzę ten kosmetyk, ale za tą cenę to już się z nim chyba nie spotkam :P
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
    http://iv90-jewellery.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  17. może po prostu ma jakiś składnik zapychający/uczulający. Jeśli występuje zapychanie warto po 'zmyciu' tego kremu np. wieczorem zrobić sb OCM :)
    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie używałam tego kremu. mam swój sprawdzony i nie zamienie go na żaden inny :P.

    OdpowiedzUsuń
  19. Duży plus za to, że matuje cerę. Ale jego cena jest po prostu kosmiczna! :O

    OdpowiedzUsuń
  20. Za tą cenę bym go raczej nie kupiła. Jest dużo dobrych i tanich kremów, które świetnie matują i nie fundują nam takich niemiłych niespodzianek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Drogi trochę. Nie używałam :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Za tę cenę produkt powinien być idealny, a nie jest więc odpada.


    OdpowiedzUsuń
  23. A ile czasu go używałaś za jednym razem? Może zawiera jakiś składnik, który oczyszcza skórę, dlatego pojawiają się krostki, a potem po ok. tygodniu wszystko się unormuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam go 2 tygodnie około... Potem już krócej...

      Usuń
  24. Szkoda ze taki drogi!:)pozdrawiam:*:*
    ✮ ✮ ✮
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojej cena nie zachęca. :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Cena dość wysoka, ale jesli ten produkt byłby 100% odpowiedni dla mojej skóry to nie zawahałabym się go kupić

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny blog, dobrze, że Cię znalazłam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie zdecydowałabym na tak drogi produkt, który tylko oczyszcza, ale fajnie że mogłaś go wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ważne,że ma naturalny skład i nie zawiera wszechobecnego glutenu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. No proszę ! Może warto :D Pozdrawiam i zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  31. wszystko ładnie, pięknie, tylko ta cena! :o

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tego kremu i pewnie się z nim nigdy nie poznam, głównie przez cenę i wywoływanie 'niespodzianek' :P

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy go nie miałam ale cena trochę szokująca :/

    OdpowiedzUsuń

Napisz, co myślisz, będzie mi bardzo miło;)
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy!