Obserwatorzy

poniedziałek, 18 lutego 2013

Starsi ludzie lubią gadać...;)

Witam późną porą (jak przeczytacie, najprawdopodobniej późno już nie będzie)!;) Jak Wam minął weekend? My z Miśkiem byliśmy dziś u mojej kochanej babci;) Pojechaliśmy tam po południ, koło 17... Jak zwykle było pełno ciastek i hasełka typu "czemu nie jesz?", "No może jeszcze jedno?", "Może zrobić wam kanapki?", "Co jeszcze chcecie zjeść?" itd:) Jak każda babcia!:D Nie byliśmy tam już chwilę... Dobre 3 tygodnie! A u mojej babci to niedopuszczalne! Mieszka sama w malutkim mieszkanku w bloku i jest jej nudno... Zawsze ogromnie cieszy się z odwiedzin:D Ma z kim pogadać. Dziś padła kolej na nas. Więc prze około5 godzin słuchaliśmy, chwilami przytakując;) Babcia uwielbia, co ja mówię, ubóstwia plotki, ploteczki i wszelkiego rodzaju gadaniny:D Opowiadała o weekendzie w SPA, który otrzymała w prezencie świątecznym od mojego wujka, a swojego syna, o tym, że upolowała futro w niskiej cenie "na szmatach", o koleżance, która zawsze chce do niej przyjść jak akurat ma gości, o chłopakach moich kuzynek, studentkach, mieszkających nad nią, które się tłuką po 22... Ah, jak ja kocham wizyty u babci:) Dawniej, jak byłam dzieckiem, mieszkaliśmy razem z Nią. Już wtedy jak obraziłam się na rodziców, uciekałam na noc do babci. Co z tego, że spała za ścianą?:) Potem rodzice wybudowali domek na nowym osiedlu, 3km od rodzinnego domu babci i Ona została sama. Nie dziwię się, że wolała się przeprowadzić do miasta, do małego mieszkanka, na dodatek 5 minut drogi piechotą od swojego syna, niż mieszkać sama w dużym domu, palić w piecu i radzić sobie z tym wszystkim... Ja pewnie też bym tak postąpiła:)
Od kiedy mieszkam z Miśkiem, babcia przy każdych odwiedzinach daje nam "prezenty" przydatne w domu... Firanki, które kupiła, a nie używa, obrus, bo kupiła inny, kubki, bo ja takie lubię itd:) Dziś także wróciliśmy z workiem domowych "przydasi";D Babcia została zaproszona na obiad we wtorek (moje urodziny), z czego bardzo się cieszyła, gdyż jeszcze nie widziała, jak sobie mieszkamy;p Trzeba wykombinować jakieś dobre jedzonko:D
Jutro chyba wreszcie zobaczę się z Sylwią!:)) Cieszęsięcieszęsięcieszęsiębardzo!;) I znów zastała mnie godzina 3! Ehhh;p Mykam!:D


Hahah;) Nie wiem czemu, ale właśnie tak wyobrażam sobie mnie i Miśka za jakieś 40-50 lat;)

23 komentarze:

  1. Dobrze że trzyma ten parasol..mimo wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakże prawdziwe jest to zdjęcie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Aj zazdroszczę babci :)
    U mnie ani jedna ani druga choćby trochę nie przypomina Twojej, a szkoda :)

    A zdjęcie mega :d

    OdpowiedzUsuń
  4. takie babcie są bardzo kochane:)A zdjecie fantastyczne:)pozdrawiam i życzę miłego dnia:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak to jest z tymi babciami chodź w Polsce mam tylko jedną, a też wiele się na jej temat nasłuchałam chodź dla mnie zawsze była w porządku jak i dziadek tak i babcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. obyś Cię dotrwali razem tych czasów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to życzę wam szczęścia, żebyście kiedyś siedzieli razem pod takim parasolem nadal w sobie zakochani *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. No to życzę Wam, żebyście dotrwali i ii duuuuuużo szczęścia *_*

    Zapraszam do mnie na notke;
    crazy-life-by-angelika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. oo pojechałabym do swojej babci , ale mieszka bardzo daleko ;c

    OdpowiedzUsuń
  10. mam nadzieje, że dotrwacie ze sobą tak długo :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak naprawdę nic ale chcę wam zrobić taką przyjemność :)

    Ale nie pogniewam się za obserwacje <3

    OdpowiedzUsuń
  12. ja wole nie myslec co to bedzie za 50 lat :-D

    OdpowiedzUsuń
  13. życzę szczęścia i duużo miłości :)
    kamidreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. To super, że masz taką babcię :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ooo matko i to jak lubią!
    moja babcia jest w stanie zagadać na śmierć całą rodzinę! :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Babcie są kochane, nie znam takiej która by jedzenia nie wciskała ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tesknie za swoimi babciami ;)
    Ciekawe jak ja z moim Ksieciem bede wygladac ; )

    OdpowiedzUsuń
  18. uwierz mi znam ten ból...mieszkamy z babcią mojego TŻ i historię rodziny znam na pamięć ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sposób w jaki opisywałaś swoją babcie przypomniał mi moją ,której niestety nie ma już ze mną. Babcie to kochane istotki;)

    OdpowiedzUsuń

Napisz, co myślisz, będzie mi bardzo miło;)
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy!