Obserwatorzy

sobota, 23 marca 2013

I mamy weekend;)

Ale ten tydzień szybko mi minął... Ani się obejrzałam i znów piątek wieczorem.
Dziś jakiś taki leniwy piżamowy dzień miałam i dopiero po 15 się ogarnęłam;p Mieliśmy na 16 jechać do apteki po jakieś zamówione herbatki dla Marcina chrześniaka... Kiedy byłam już przed drzwiami i miałam wyjeżdżać, zadzwonił dzwonek do drzwi... Przyjechała Kinga z Robertem, moi sąsiedzi;) Posiedzieli chwilkę, więc Misiek do apteki udał się sam. Mięliśmy po ich wyjeździe, koło 20 jechać do Justynki, ale ta po kłótni z mamą nie miała humoru na gości... Jednak nie spędziliśmy całego wieczoru w domu;) Rafcio, sąsiad Miśka zadzwonił, żeby zawieźć go do bankomatu i na zakupy. Pojechaliśmy i skończyło się na małej samochodowej imprezce... Muzyka i mała alkoholizacja;D Hehe... Misiek tylko biedny siedział smutny, bo on napić się nie mógł z racji siedzenia za kółkiem;) Ah, czułam się jak zaraz po 18tce;p Wtedy takie "imprezy" były na porządku dziennym;p W domu, jak już wróciliśmy, oglądaliśmy fragmenty meczu (;/), potem jakieś głupie filmy i przy okazji we trójkę graliśmy w karty;D Normalnie jak dzieci;D Zaraz kładę się spać, bo jutro rano jadę do domu rodzinnego na korki z angielskiego...
Poza tym będę musiała w domu poszukać na strychu jakiegoś monitora, bo ten odmawia posłuszeństwa i sam się wyłącza;/ Teraz np piszę nie widząc treści;D
Do zobaczenie i do napisania! Odwiedzę Was jutro!;**

16 komentarzy:

  1. Ooo a ja do szkoły na angielski;)

    OdpowiedzUsuń
  2. brzmi jak naprawdę fajny dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzień w piżamie jest dniem rewelacyjnym ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fragmenty meczu ^^ ja zaczęłam oglądać dopiero w 2 połowie kiedy już przegrywalismy 1:3 więc potem nawet nie chciało mi się patrzeć xd wolę oglądać mecze od początku ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. naprawdęfajny dzień musiałąś mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. chill out hehe :))

    zapraszam : mm-adi.blogspot.com

    obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie oglądałam meczu - może i dobrze? ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny dzień, nie musiałaś siedzieć w domu cały czas. No dopiero co był czwartek, jutro już niedziela...

    OdpowiedzUsuń
  10. imprezy samochodowe są najlepsze, sama pamiętam jak mając 17 lat jeździłam ze starszymi kolegami na różne nocne eskapady :D teraz sama prowadzę i również zdarzyło mi się być 'po tej drugiej stronie' :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piżamowe dni to świetna sprawa!
    Buziaki
    H A L L O W K A A

    OdpowiedzUsuń
  12. imprezki samochodowe dobra sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
  13. haha pisać post nie widząc treści, dobre ;p

    OdpowiedzUsuń

Napisz, co myślisz, będzie mi bardzo miło;)
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy!