Obserwatorzy

niedziela, 3 lutego 2013

I znów u siebie;p

Hej Miśki! Może pomyślicie, że to głupie, ale odetchnęłam z ulgą, kiedy znalazłam się z powrotem u Marcina;) To takie głupie, ale tutaj właśnie czuję się jak u siebie;p W rodzinnym domu byłam dłużej, niż zazwyczaj. Siostra szła na studniówkę i to ja miałam za zadanie ją pomalować;p Poza tym dziś właśnie przypadały urodziny taty. 49te;p Miałam za zadanie zrobić dobry obiadek i upiec ciasto;) Wszystko oczywiście zrobiłam. Ale duszę się tam. Tylko czekam aż Misiek przyjedzie po mnie i wrócę "do siebie";) Ahhh... Mieliśmy gości. Przyszedł sąsiad/wujek Marcina i jego2 kolegów, Basia i Tomasz. Wszyscy w celu oblewania samochodu. Ahhh... Kiedy już wsiadłam do naszego nowego autka zapomniałam, że tęskniłam za tico...;p  Co jeszcze mogę powiedzieć? Zaraz trzeba iść spać, bo kilka drinków to dla mnie zbyt dużo;p Jutro może napiszę więcej... Dzięki, za odwiedziny, komentarze i obserwacje! Nawet nie wiecie, ile mi to radości sprawia!;) Buźka!;***

Od razu się zrobiłam głodna;p

29 komentarzy:

  1. Trzeba poćwiczyć główkę! ;P
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://mow-mi-joanna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. 100 lat dla Twojego taty.:D

    omoommomomo *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. i taki dzien jest najlepszy spedzony aktywnie z humorem i przy nutce alkocholu:) ale co by nie za duzo:)
    obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, o kurcze 49 ur to już prawie pół wieku życia! ;o!
    Muszę koniecznie wpaść do Was wkońcu! Pogadać, pośmiać się, poprostu pobyć z osobą której mi już strasznie brakuje... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie lubię ogólnie bananów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. omg ale pychaaaaaaaa !! Szkoda że nie mam wiśni bo bym sobie takie banay przyządziła . :D Chociaż mogłyby być za słodkie ..
    tyynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ja chce cuś takiego zjeść <333

    OdpowiedzUsuń
  8. A myślałam, że tylko ja wolę przebywać w swoim studenckim mieście a nie w rodzinnym ;)
    A na takie słodkości ze zdjęcia to chyba każdy ma ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oo to Cię poważne zadanie doleciało- malowanie siostry na studniówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mogłaś zrobić zdjęcie makijażu siostry, czyli efektu twojej pracy :D Pozdrawiam, Natalia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo. Moja mam też miała niedawno urodziny. Miłej jazdy nowym samochodem :D
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do obserwacji: pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. musisz wrzucać takie zdjęcia, kiedy jestem na diecie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oo jakie pyszności! ♥
    Zapraszam kochana na konkurs na moim blogu:
    http://berries-fashion.blogspot.com/2013/01/valentine-competition.html

    OdpowiedzUsuń
  14. To pracowite dni miałaś ;) ale i impreza się udała byle tylko głowa nie bolała ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie na studniówkę malowała kuzynka :) Odpowiedzialne zadanie :)
    Pychota na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. w takich chwilach moja dieta przechodzi prawdziwy kryzys... :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja studniówka dopiero za rok ( 4 klasa ) też będą przygotowania :D teraz to ty mi narobiłaś smaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. a moja studniówka już dawno za mna :P a taki deser chętnie bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie byłam na własnej studniówce i nie żałuję ;) Deserek na zdjęciu wygląda bosko :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. nie Ty jedna się głodna zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. serdecznie zapraszam na konkurs gdzie do wygrania dowolne buty ! :)

    OdpowiedzUsuń

Napisz, co myślisz, będzie mi bardzo miło;)
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy!